Chłopak zaczął masować miejsce. Uśmiechnęłam się pod nosem.
Gdy chłopak popatrzył wystawił kły w formie uśmiechu. Szybko wystawiłam mu język jak dziecko.
- Ha! Wyglądasz jakbyś miała downa!- krzyknął złośliwie.
-A ty cały zespół!- odgryzłam się.
<Marshall? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz